Od jakiegoś czasu zauważam, że kiedy się pochylam – na przykład przy zakładaniu butów albo podnoszeniu czegoś z podłogi – w jednym z zębów pojawia się dziwne uczucie: jakby nacisk od środka. Nie jest to typowy ból, bardziej coś jakby lekki „napór”. W pozycji wyprostowanej wszystko wraca do normy. I teraz pytanie – czy to normalne, czy znak, że coś się psuje?
Z tym objawem zgłosiłem się do dentysty w Zawierciu, bo nie dawało mi spokoju, a w internecie każdy artykuł kończył się słowem „ropień”. Na szczęście nie było aż tak źle – ząb miał mikropęknięcie, które zaczęło się rozwijać głębiej. Gdyby nie to uczucie przy schylaniu, pewnie bym tego nie wyłapał na czas. Dentysta ogarnął temat bezboleśnie i już po pierwszym zabiegu ucisk zniknął. Tak że: jeśli ząb się „odzywa” w nietypowych momentach, to nie jest przypadek.