Kawa czy energetyk?

Choć zaspany człowiek pragnie po prostu jak najszybciej sięgnąć po dużą dawkę kofeiny, która go rozbudzi to powinien dobrze zastanowić się, co będzie jej najlepszym źródłem – ulubiona kawa czy może napój energetyczny?

Kawa nie ma kalorii

szklanka-w-ziarnach-kawy

Sama czarna, niesłodzona kawa bez żadnych dodatków ma równe zero kalorii, gdy tymczasem energetyki (prócz wersji light) zawierają nawet kilkanaście łyżeczek cukru w puszce w zależności od marki. Taka ilość słodkości szybciej nas pobudzi, jednak na bardzo krótko. Potem znowu poczujemy się ospali. Nagłe skoki cukru nie są też najzdrowsze dla naszej trzustki. Jeśli wybralibyśmy wersję light napoju energetycznego to znajdziemy w nich sztuczne, najtańsze słodziki, których szkodliwości jest już powszechnie znana.

Oczywiście posłodzenie kawy czy dodanie do niej mleka zwiększy jej kaloryczność. Jednak zarówno przyrządzając ją samemu, jak i zamawiając w kawiarni mamy duży wpływ, jakiego słodzika użyjemy, czy mleko o jakiej zawartości tłuszczu będzie do niej dodane. Większość kawoszy z pewnością miałaby problem, aby stworzyć kawową kompozycję z taką samą ilością cukru, co w puszce napoju energetycznego.

Zawartość kofeiny

Choć wydaje się, że energetyki pobudzą nas mocniej i na dłuższy czas to w rzeczywistości zawierają podobną ilość kofeiny co filiżanka kawy. Ilość kofeiny w najpopularniejszym tego typu napoju to 80mg na puszkę 250ml, gdy tymczasem w filiżance kawy o tej samej pojemności znajdziemy od 70 do 140mg w zależności od rodzaju i sposobu wypalania ziaren. Jeśli lubimy mocniejszą kawę to malutkie espresso, czyli 25ml dostarczy nam aż 65mg kofeiny.

Widać więc, że to sprytny marketing odpowiada za nasze przekonanie, że napoje energetyczne pobudzają o wiele skuteczniej ze względu na większą zawartość kofeiny.

Sztuczne dodatkipuszka-energy-drinka

W puszce czy butelce napoju energetycznego, prócz substancji pobudzających oraz tony cukru producenci umieszczają witaminy, minerały, ekstrakty z egzotycznych roślin. Niestety najczęściej są to słabej jakości syntetyczne składniki, których prawdopodobnie nasz organizm nie potrzebuje. Jeśli prowadzimy zdrową, zbilansowaną dietę lub suplementację to zapewniamy sobie komplet witamin i minerałów.

Nie warto więc wybierać energetyków z tego względu. Szansa na przyswojenie dużej ilości dobroczynnych składników jest znikoma.Na to, co znajdzie się w naszej kawie mamy wpływ my sami. Oczywiście możemy dodać do niej różnego rodzaju suplementy, zioła, a także bardziej popularne smakowe dodatki takie, jak syropy czy mleka, jednak wiemy jakiej jakości są to składniki.

Smak

To, czy coś nam smakuje to rzecz indywidualnego gustu. Nie można jednak oprzeć się wrażeniu, że wszystkie napoje energetyczne smakują niemalże identycznie- są przesłodzone i mają sztuczny, owocowy posmak. Tymczasem bogactwo zarówno ziaren, sposobu ich wyparzania, jak i rodzajów kaw jest niemal nieskończone. Inaczej smakuje mocne, orzechowe espresso, a inaczej duża latte z dodatkiem ulubionego syropu miętowego. Nowych smaków możemy spróbować w każdej kawiarni, czy próbując przepisy pochodzące z książek czy ze stron internetowych.W przypadku kawy ogranicza nas jedynie wyobraźnia.

Niektórzy pozostaną nieprzekonani i zawsze wybiorą napój energetyczny. Jednak z wielu względów kawa stanowi o wiele lepszy wybór. Jest zdrowsza, mniej kaloryczna, sami wpływamy na dodatki, jakie mogą się w niej znajdować. O wiele bogatszy jest też wybór smaków. Warto więc sięgnąć po bardziej tradycyjny napój pobudzający jakim jest kawa.